Planujesz wyciek danych? Poczatuj z WikiLeaks przez Tora

Po latach ograniczonej działalności w związku z ciągłym byciem na celowniku, WikiLeaks uczyniło jeden z większych kroków od czasu złożenia przez Juliana Assange’a prośby o azyl polityczny w Ambasadzie Ekwadoru w Londynie, a mianowicie uruchomiło nową ukrytą usługę Tor (http://wlchatc3pjwpli5r.onion). Witryna pozwala odwiedzającym porozmawiać z anonimowym przedstawicielem WikiLeaks i otrzymać porady odnośnie planowanego wycieku.wl

To nie pierwszy raz, gdy WikiLeaks skorzystało z siły sieci anonimizującej. Chelsea Manning rozmawiał(a) po raz pierwszy z WikiLeaks korzystając z Jabbera i IRC, zanim skorzystał(a) z Tora, by ujawnić ukryte dokumenty wojskowe oraz dyplomatyczne USA. Obecnie wydarzenie to jest opisywane jako największy wyciek informacji w historii Stanów Zjednoczonych. W rzeczywistości tutaj możesz wciąż przeczytać dawną dokumentację WikiLeaks odnoszącą się do Tora. Strona wywodzi się chyba z czasów przed istnieniem Tor Browser Bundle, ponieważ instruuje użytkowników jak ręcznie skonfigurować Firefoxa, by korzystać z sieci Tor. Widnieje na niej także nieaktywny link, który stanowił kiedyś anonimową skrzynkę dead drop do uploadowania dokumentów: http://suw74isz7wqzpmgu.onion/

Nowa usługa chatora może być więc optymistycznie interpretowana jako powrót WikiLeaks do swojej dawnej świetności. Nie można powiedzieć, żeby WikiLeaks było całkowicie uśpione; ujawnili w ostatnich miesiącach rozdziały z sekretnej umowy handlowej TPP oraz dokument CIA opisujący efektywność wojny dronów. Mirror witryny WikiLeaks jest także dostępny w sieci Tor, pod adresem http://jwgkxry7xjeaeg5d.onion/

Od czasu wycieku Manninga, Tor stał się bardziej popularny wśród dziennikarzy oraz ich źródeł. Edward Snowden i Laura Poitras korzystali z Tailsa planując wyciek i przekazując po raz pierwszy dokumenty. Od tego czasu ważność Tora jako dzuennikarskiego narzędzia znacznie wzrosła. Liczba czasopism i innych wydawnictw ze stronami typu SecureDrop, analogicznymi do dropboxa WikiLeaks, także wzrosła znacząco. Witryna SecureDrop zawiera listę wydawnictw, które korzystają z ich software’u, a są wśród nich: Forbes, The Intercept, The Guardian, The Washington Post.

A SecureDrop stanowi tylko przykład tego typu frameworku. GlobaLeaks także zapewnia osadzoną w Torze bramkę, przez którą można przekazać pliki, które chcemy ujawnić. Wygląda na to, że pomimo, a może ze względu na nadmierną tajemnicę otaczającą międzynarodową politykę – i grobowe konsekwencje wiążące się z jej złamaniem – pojawiła się bogata społeczność „ujawniaczy” jako przeciwwaga, korzystająca z open source’owej kryptografii. Jak pokazali WikiLeaks oraz Chelsea Manning, technologia darknet odgrywa krytyczną rolę wspierającą od ponad 5 lat. Laura Poitras uwzględniła nawet Projekt Tor w podziękowaniach na końcu swojego dokumentu na temat afery Snowdena, Citizenfour.

Miejmy nadzieję, że z nową chat usługą WikiLeaks i nadmiarem „wyciekowych” platform, które pojawiły się w ostatnich dwóch latach, będziemy świadkami nowej ery dziennikarstwa opartego o ujawniane tajne dokumenty oraz wiele kolejnych osób pokroju Manning czy Snowdena.


 Cyfrowa Matka

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. xbartx pisze:

    Drobna literówka do poprawy w tekście: *dzuennikarskiego*

  1. 23 czerwca 2015

    […] Krótki artykuł o tym, jak publikować wycieki. TUTAJ […]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *