O czym pamiętać wstawiając coś do sieci ?

Trochę o zasadach bezpieczeństwa, których trzeba się trzymać korzystając z TOR, Tails czy innych ukrytych usług. Na sam początek – używaj wielu kont jednocześnie. Jedno przeznacz na forum, drugie do sprzedawania, kolejne do kupowania. Na giełdzie używaj jeszcze innego loginu. Bądź nierozpoznawalny.

Właśnie po to Tails oferuje dla nas program KeePassX. Ma on trzymać wszystkie nasze loginy w jednym miejscu, w jednym dokumencie zaszyfrowanym mocnym hasłem.

W sieci staraj się nie podawać swojego pseudonimu ani żadnych lokalizacji, które mogłyby pomóc naprowadzić innych na twoją fizyczną osobę. Zwracaj uwagę na sposób, w jaki wypowiadasz się w internecie. Sposób, w jaki piszesz dużo o tobie mówi. Niech twój sposób pisania będzie więc jak najmniej charakterystyczny. To, czy robisz błędy gramatyczne, charakterystyczne wyrażenia, których używasz, ile kropek, czy wykrzykników stawiasz zostawia trop dla służb, przez co o wiele łatwiej im później cię zidentyfikować. Podobnie było w przypadku Rossa Ulbrichta, którego służby odnalazły po poście, który umieścił na forum na samym początku, gdzie pytał innych o giełdę Silk Road. Później niechcący ujawnił swoją tożsamość podając pod tym samym nickiem swojego prywatnego maila w ogłoszeniu o poszukiwaniu programisty. Kiedy służby mają cię na oku, wystarczy jedna twoja wpadka i jesteś ich. Wystarczy pomyśleć przed dodaniem czegokolwiek do internetu.

Kolejnym przykładem zdradzającej cię rzeczy mogą być pory dnia, w których używasz komputera. Jak myślisz, łatwo jest skojarzyć, w jakiej strefie czasowej się znajdujesz bazując na okresach korzystania z komputera? Czy te okresy są przewidywalne? Bierz to pod uwagę. Także to, że każde twoje słowo użyte w internecie jest prześwietlane przez rząd. Wszystko, o czym piszesz nakreśla im twoją osobę. Znacznie łatwiej jest im szpiegować zwykłych ludzi przez internet niż wyszukiwać przestępców na ulicach, dlatego nie lekceważ ich i wszystko i wszystkich traktuj jako potencjalne zagrożenie. Nikt nie będzie chciał pójść za ciebie do więzienia i jeśli ktoś będzie mógł uniknąć dodatkowych 10-20 lat w więzieniu zdradzając ciebie, to zrobi to w mgnieniu oka.

Najlepszym przykładem tutaj może być Sabu z LulzSec. Po tym jak wpadł i dowiedział się o grożącym mu wyroku 112 lat w więzieniu, zaoferowano mu wydanie swoich przyjaciół i współpracowników. W efekcie wszyscy znaleźli się za kratkami, dlatego nie licz na swoich „przyjaciół” w internecie.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *