Nowe prawo Obamy zakazuje wpłat na fundusz Snowdena

W środę, 1 kwietnia 2015 roku, prezydent Stanów Zjednoczonych podpisał dekret dotyczący cyberprzestępczości celującej w bezpieczeństwo USA. Przewiduje sankcje wobec tych, którzy biorą udział w cyberatakach i działalności uważanej za szpiegostwo. Szczególne zainteresowanie wzbudził fragment:

Sec. 2. I hereby determine that the making of donations of the type of articles specified in section 203(b)(2) of IEEPA (50 U.S.C. 1702(b)(2)) by, to, or for the benefit . . . .and I hereby prohibit such donations as provided by section 1 of this order.

Czyli w wolnym tłumaczeniu: „Ustanawiam, iż dokonywanie donacji środków wymienionych w sekcji 203(b) IEEPA (50 U.S.C. 1702(b)(2)) przez, dla, lub na korzyść… jest zabronione.

Społeczność internetowa szybko ustaliła, że przekazywanie funduszy dla Edwarda Snowdena, byłego analityka NSA, zawiera się w tej kategorii zdelegalizowanych czynności. W ciągu mniej niż 24 godzin na oficjalne konto Snowdena wpłynęło prawie 200 przelewów bitcoin o wartości od 25 centów do 2,141 tysięcy dolarów.

Wpływy przewyższyły nawet datki odnotowane po pojawieniu się filmu dokumentalnego Citizenfour, a efekt został okrzyknięty mianem efektu Obamy.

Snowden2

Wpłaty na oficjalny fundusz Snowdena w czasie.

To nie pierwszy i nie ostatni raz, gdy internauci pokazują, jak bardzo lubią robić rządowi na przekór. Jedna z osób, które dokonały wpłaty, otwarcie ujawniła swoje dane na forum reddit. Jest to Kristopher Ives, który przekazał na fundusz Snowdena 33 centy, w ramach protestu przeciwko polityce rządowej prowadzonej wobec Edwarda Snowdena.


Cyfrowa Matka

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. ost napisał(a):

    W zamysle to niezle prawo! Mimochodem zabrania obywatelom placenia podatkow na szpiegujaca organizacje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *